Kategoria: spolem - Ksi?ga skarg ze sklep?w Spo?em do roku 1989.
Skarga z 1987 roku: O godz. 8.30 na stoisku by?o oko?o 17 kg baleronu.
O godz. 9 baleron zosta? wykupiony. Ja oraz inni klienci za??dali?my
dodatkowego wydania w?dlin z ch?odni. Ekspedientka wysz?a na zaplecze i
stwierdzi?a, ?e kierowniczka zabra?a klucze do ch?odni. Posz?a po ni?.
Kierowniczka o?wiadczy?a, ?e nic w ch?odni nie ma. Jednak z
wcze?niejszego zachowania ekspedientki (znacz?ce mruganie okiem)
wynika?o, ?e towar jest. Jako klienci za??dali?my komisyjnego
sprawdzenia zawarto?ci ch?odni, ale odm?wiono nam tego, twierdz?c, ?e to
nie nasza sprawa. Kwestionujemy prawo kierowniczki do zabierania klucza.
Nie wierzymy, ?e w ch?odni by?a tylko s?onina, bo w tym wypadku
zamykanie jej nie mia?oby przecie? sensu - Gotlib Stefania, Teresa
Mudzka, Anna Dobrowolska.
Wyja?nienie kierowniczki: By?a wolna sobota. Dosta?am dorzut w?dliny -
30 kg baleronu. Nie wprowadzi?am wagowych ogranicze?, a?eby sprzeda?
odby? bez jakichkolwiek zatarg?w ze strony klienta. O godz. 9 sko?czy?
si? wi?c towar. A w ch?odni naprawd? nic nie mia?am.
Wróć do kategorii spolem...
<<-
Skarga z 1989 roku: W dniu d
...
Pochwa?a z 1983 roku: Wyst?p ... ->>