A c?? podwiedzie? o tym, ?e powodujemy si? nie tylko oskar?eniami, lecz tak?e podejrzeniami, i ?e ?le t?umacz?c sobie cudzy wyraz twarzy i u?miech, gniewamy si? na ludzi niewinnych? (...) Zawsze bowiem mo?na wymierzy? kar?, kt?ra zosta?a odroczona, ale wymierzonej nie spos?b odwo?a?.