Go?? RM: - A co robisz, ojcze Jacku, gdy widzisz, teraz w lecie, pi?kn?, sk?po ubran? dziewczyn?? o. Jacek: - To rzeczywi?cie trudne pytanie, ale tylko trudne na oko. Bo ja wtedy natychmiast my?l? o wielko?ci Stw?rcy, kt?ry by? w stanie co? tak doskona?ego stworzy?. I jestem dla niego pe?en wdzi?czno?ci.