Kategoria: dowcipy - Troch? humoru na dobry dzie?.
Pi?kny lipcowy dzie?. Las, cisza. S?ycha? ?wierkanie ptaszk?w,
gdzieniegdzie przebiegnie sarenka, w tle s?ycha? leniwe stukanie
dzi?cio?a.... Wtem z g??bi lasu wylania si? pot??na chmura kurzu.
Wida?,ze jaki? tabun przebiega rozp?dzony przez las. Zwierz?ta w pop?ochu
uciekaj?. Nic nie wida?, pyl i kurz wszystko zas?ania. A? wreszcie
tabun dobiega do le?nej polanki. Zatrzymuje sie. Kurz powoli opada. I
nagle okazuje sie, ?e cala polanka jest wy?cielona...... JE?AMI.
Wszystkie sapi?, s? zm?czone. Tylko jeden je?, kt?ry prowadzi? ca?y tabun,
lekko si? u?miecha, ca?y czas pr?buj?c z?apa? oddech.
Wreszcie w zachwycie m?wi do innych:
Kurwaaaaaaa - JAK MUSTANGI......NIE?
Wróć do kategorii dowcipy...
<<-
Lata 70-te, PRL. Przychodzi
...
Poci?g jad?cy zim? przez Syb ... ->>