Kategoria: dowcipy - Troch? humoru na dobry dzie?.
Lata 70-te, PRL. Przychodzi facet do sklepu z samochodami i pyta, czy mo?e
kupi? Skod? 105.
- Tak, prosz? bardzo, czerwona. Prosz? wp?aci? pieni?dze, odbi?r za
10-lat.
- No dobrze - m?wi szcz??liwi klient - ale za 10 lat rano czy po po?udniu?
- Panie! Co? pan, b?dzie pan czeka? 10 lat i nie jest panu oboj?tne czy
rano czy po po?udniu?
- Nie, dla mnie to wa?ne. Wi?c kiedy mog? odebra? t? Skod? - rano czy po
po?udniu?
- Panie! Przyjd? pan rano!!
- Rano nie mog?, zak?adaj? mi telefon...
Wróć do kategorii dowcipy...
<<-
Do szko?y przyszed? nowy ucz
...
Pi?kny lipcowy dzie?. Las, c ... ->>