Kategoria: dowcipy - Troch? humoru na dobry dzie?.
Lew z rana postanowi? si? dowarto?ciowa?. Z?apa? wiec Zaj?ca i pyta:
- Kto jest kr?lem d?ungli.
- Ty,Ty kr?lu - m?wi wystrachany zaj?c.
Lew pu?ci? go i z?apa? zebr?:
- Kto jest kr?lem zwierz?t?
- Ty Lwie. Ty jeste? kr?lem.
- Ok. - Lew pu?ci? zebr?.
Lew dorwa? nied?wiedzia. Powali? go i pyta:
- M?w kto jest kr?lem zwierz?t.
Mis by? nie w sosie wiec m?wi:
- No dobra , ty jeste? kr?lem zwierz?t.
Lew dumny jak paw podchodzi do s?onia i pyta:
- Ty s?o?, kto jest kr?lem zwierz?t.
S?o? spojrza? i nagle z?apa? lwa tr?b? i pierdoln?? nim o ska?y. Wybi?
mu z?by i pogruchota? ko?ci. Lew otrz?sn?? si? i m?wi:
- Kufa, son jak nie wies to si? nie denerfuj
Wróć do kategorii dowcipy...
<<-
Kanadyjczyk je sobie spokojn
...
W aptece stoi nie?mia?y ch?o ... ->>