Kategoria: dowcipy - Troch? humoru na dobry dzie?.
Jedzie facet samochodem w Stanach, nagle zauwa?a starego Indianina
le??cego na ?rodku drogi, z uchem przy asfalcie.
- I co tam s?yszysz wodzu? - pyta.
Indianin:
- Blondynka, w czerwonym cabrio, jedzie na p??noc, szybko jedzie, ma
ciemne okulary i obcis??, prze?wituj?c? bluzeczk?.
- I to wszystko us?ysza?e? z drga? asfaltu?!
- Nie, przejecha?a mnie...
Wróć do kategorii dowcipy...
<<-
Rozmawia chomik i szczur. Sz
...
Leci bociek z dwoma noworodk ... ->>