Kategoria: dowcipy - Troch? humoru na dobry dzie?.
normy. Polacy patrzyli na niego, kiwali g?owami, ale robili po
swojemu. Po jakim? czasie kierownictwo zauwa?y?o, ?e po sko?czonej
robocie Japo?czyk wchodzi? na tokark?, k?ania? si? i co? wykrzykiwa? po
swojemu. Zaciekawieni sprowadzili t?umacza:
- On przeprasza swoich polski koleg?w, ?e nie przy??cza si? do ich
strajku, ale nale?y do innego zwi?zku zawodowego.
Wróć do kategorii dowcipy...
<<-
W pewnym du?ym zak?adzie pro
...
Przychodzi go?? do sklepu i ... ->>