Kategoria: dowcipy - Troch? humoru na dobry dzie?.
W s?dzie trwa rozprawa rozwodowa, a dok?adniej sprawa o przyznanie
opieki nad dzieckiem. Matka (jeszcze ?ona, ju? nie kochanka ;) wsta?a i
jasno da?a do zrozumienia s?dziemu, ?e dzieci nale?? si? jej. To ona je
urodzi?a, wi?c to s? jej dzieci. S?dzia zwr?ci? si? do m??a, co on ma do
powiedzenia. M?? przez chwil? milcza?, po czym powoli podni?s? si? z
krzes?a i rzek?:
- Panie s?dzio, kiedy wk?adam z?ot?wk? do automatu ze s?odyczami i
wypada z niego batonik, to czy batonik nale?y do mnie czy do automatu
???
Wróć do kategorii dowcipy...
<<-
Tu gor?ca linia psychiatrycz
...
Trzy ma??e?stwa: starsze, w ... ->>