BOK
Klient: Dzie? dobry, chcia?bym zlokalizowa? gdzie teraz jest moja ?ona,
bo dzwoni?e
BOK
Klient: Dzie? dobry chcia?em si? dowiedzie? ile kosztuje rozmowa w
sieci.
Konsulta
BOK
Klient: Witam, ja dzwonie, bo w?a?nie jestem poza zasi?giem sieci
i chcia?bym si? d
BOK
Klient: Dzie? dobry. Przeczyta?em w?a?nie w gazecie, ze Pa?stwo mog?
mnie pods?uchiBOK Klient: Pani, na wy?wietlaczu koperta mi si? pokaza?a. Konsultant: Ma pan wiadomo?? na poc
BOK
Klient: Spr?buj pan jeszcze raz mi to wyt?umaczy?, kwadrans to za ma?o! Czyli
tak:BOK Klient: Co to znaczy "any key"? U mnie na ?adnym klawiszu nie ma napisu "any"!
BOK Klient: To gdzie jest ten "panel"?
BOK Klient: Eee, to na pewno nie pomo?e, wymy?l pan co? lepszego.
BOK
Klient: Czy ja nadal mowi? do tej samej osoby? Godzin? temu mi?? pan inny glos
i n
BOK
Klient: Sk?d mog? wiedzie?, ile mam wolnego miejsca na HDD! To pan jest z
pomocy tBOK Klient: Gdzie mam zadzwoni? by dowiedzie? si? ile mam RAM?
BOK
Klient: Jaki mam komputer...? Na pewno dobry! W ko?cu d??em za niego kup?
szmalu w
BOK
Klient: ?e to ju? przestarza?e? Nie roz?mieszaj mnie pan, mam samoch?d z 94 i
choBOK Klient: M?j Microsoft nie pracuje...co robi??
BOK Klient: Cdka wk?adamy l?ni?ca strona do g?ry czy do do?u?
BOK Klient: Czy jak pod??cz? si? do sieci zasilaj?cej to mog? grac w sieci?
BOK
Klient: Dlaczego on mi to robi?!
Przedtem dzia?a?o!
BOK
Klient: U mnie nie ma CONTROL jest tylko CTRL - to mo?e dlatego nie chce
dzia?a??
BOK
Klient: Nieee, sk?d, nic przy nim nie grzeba?em, w ?yciu! ...No mo?e
troszeczk?...BOK Klient: Dlaczego pan p?acze?
BOK
Klient: S?uchaj pan, ja mam komputer od paru lat. JA WIEM CO ROBI?! Prosz?
mnie niPZU M?j samoch?d uderzy? w ogrodzenie, przekozio?kowa? i wyr?n?? w drzewo. Wtedy straci?em pan
PZU M?j samoch?d uderzy? w ogrodzenie, przekozio?kowa? i wyr?n?? w drzewo. Wtedy straci?em pan
PZU Zobaczy?em smutn? twarz z wolna przelatuj?c? przed przedni? szyb?, a potem ten pan gruchn?
PZU Ten ch?opak na drodze by? jednocze?nie wsz?dzie i nigdzie.
PZU Musia?em wiele razy skr?ca?, zanim w niego trafi?em.
PZU Niewidzialny pojazd pojawi? si? znik?d, zderzy? si? ze mn? i znikn?? bez ?ladu.
PZU Przeje?dzi?em 40 lat i ze zm?czenia zasn??em za kierownic?.
PZU Z pocz?tku powiedzia?em policji, ?e nic mi si? nie sta?o, ale jak zdj??em kapelusz, zobacz