Wieś ROZALIN leży w gminie Nadarzyn, 27 km na południe od Warszawy przy trasie katowickiej i 12 km od Grodziska. Na południe od Rozalina ciągną się aż do Żelechowa i Krakowian Lasy Młochowskie.
Rozalin przez ostatnich kilka lat bardzo się zmienił - leży przecież w Gminie Nadarzyn należącej do czołówki gospodarczej gmin województwa mazowieckiego, a nawet kraju.
Dużo zieleni, szlaki pieszych wędrówek, lasy - stanowiące część "zielonego pierścienia" Warszawy, są oazą ciszy i spokoju, w którym można odpocząć po ciężkim dniu. Dlatego też w Rozalinie osiedla się coraz więcej ludzi z Warszawy.
HISTORIA ROZALINA
Rozalin swoją nazwę zawdzięcza właścicielce, hr. Rozalii z Lubomirskich Rzewuskiej, która nabyła majątek w 1847 roku i zmieniła jego nazwę - Stara Wioska - na Rozalin. Hr. Rzewuska kazała wybudować pałacyk klasycystyczny, zachowany do dziś. W 1864r sprzedała Rozalin kupcom Berkowi i Izaakowi Lichtenbaumom, którzy odstąpili go rok później rodzinie Nowickich; następnie w roku 1892 - zostaje zakupiony przez właścicielkę sąsiadującego z Rozalinem Młochowa, po której dziedziczy córka - księżna Magdalena Radziwiłowa.
W 1923 roku Rozalin podzielono na trzy części. Jedną z nich - Rozalin Mały wraz z zespołem pałacowo - parkowym - kupił dr Kazimierz Rakowski, a następnie posiadłość ta przeszła na własność jego córki, Bronisławy z Rakowskich Stankiewiczowej - był to dziadek i matka p. Krystyny Krysowskiej. Podczas powstania warszawskiego p. Krystyna miała trzy lata, kiedy to musieli przedzierać się z Warszawy do Rozalina. Ale wtedy do Rozalina wkroczyli Rosjanie, którzy uważali ich rodzinę za obszarników. Przed pewną śmiercią uratowali ich okoliczni chłopi tłumacząc, że to naukowcy, a nie obszarnicy. W 1949r zabrano im majątek, wyrzucając całą rodzinę do baraków w Grodzisku Mazowieckim.
Pałac w Rozaline
W 1990r p. Krysowska jako spadkobierczyni dziadka i matki zaczęła się starać o uzyskanie tytułu własności Rozalina. Była to jedna z pierwszych dość głośnych spraw, w którą zamieszanych było wiele instytucji i osób prywatnych.
Nic w tym dziwnego - Rozalin przyciągał zawsze swym niepowtarzalnym urokiem. Swego czasu częstym gościem był tu ówczesny premier Józef Cyrankiewicz; następnie obiekt miał w swej gestii Urząd Rady Ministrów. Urządzano tu kolonie dla dzieci pracowników KC PZPR, ulokowano wojskowe przedsiębiorstwo remontowo - budowlane, a później socjalistyczne organizacje młodzieżowe. Za rządów Tadeusza Mazowieckiego obiekt w Rozalinie przejęło Ministerstwo Spraw Zagranicznych, a następnie Ministerstwo Edukacji Narodowej, które zawarło umowę ze Stowarzyszeniem Polskie Uniwersytety Ludowe. Te prowadziły na tym terenie działalność oświatową i pedagogiczną.
Działalność Centralnego Uniwersytetu Ludowego w Rozalinie nie sprowadzała się tylko do prowadzenia szkoleń, kursów, narad czy obozów. Przebywały w niej różne delegacje zagraniczne.
Od 1993 r na podstawie decyzji ministra rolnictwa zajęto kompleks Stowarzyszenia Polskich Uniwersytetów Ludowych. Obecnie park wraz z zabytkowym pałacem jest terenem prywatnym.